Artykuły
Polish Chinese (Traditional) Czech Danish English French German Greek Hungarian Indonesian Irish Italian Norwegian Portuguese Russian Spanish Swedish
Polish Afrikaans Albanian Arabic Armenian Azerbaijani Basque Belarusian Bulgarian Catalan Chinese (Simplified) Chinese (Traditional) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Filipino Finnish French Galician Georgian German Greek Haitian Creole Hebrew Hindi Hungarian Icelandic Indonesian Irish Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Macedonian Malay Maltese Norwegian Persian Portuguese Romanian Russian Serbian Slovak Slovenian Spanish Swahili Swedish Thai Turkish Ukrainian Urdu Vietnamese Welsh Yiddish

Wyobraźmy sobie taką sytuację: Jesteśmy znawcami biotopu Malawi i idziemy do przeciętnego sklepu zoologicznego dokonać zakupu ryb. Ktoś chce kupić po raz pierwszy pyszczaki. Sprzedawca poleca trzymanie np. Pseudotropheus demasoni w kuli ze względu na jego wielkość 4 cm. Kupujący dokonuje zakupu. Tego rodzaju sceny zdarzają się czasami naprawdę w sklepach zoologicznych z niedoświadczonymi sprzedawcami.  Jeśli już chcemy poważnie hodować pyszczaki , należy zaopatrywać się w nie w znanych sobie sklepach zoologicznych . Znanych na tyle, że wiemy w jaki sposób obsługa traktuje żywy towar. Jeśli z akwariach widać zdechłe ryby , a sprzedawcy wogóle się tym nie interesują lub gdy sklep nie stosuje kwarantanny ryb z importu lub odłowu lepiej wybrać inny sklep.  Jeśli zaś już znaleźliśmy sklep który spełnia wszystkie w/w warunki należy przystąpić do oceny ryb.  Przede wszystkim ryba nie może nosić śladów pobicia. Poprośmy sprzedawcę aby nakarmił ryb ; pozwoli nam to wybrać rybę najbardziej "żywotną". Jeśli niechętnie przyjmuje pokarm, jest osowiała i pobita nie kupujemy jej absolutnie! Lepiej wystrzegać się kupowania "parek", gdyż ryby sprzedane jako para w rzeczywistości są samcem i samicą , lecz nie są ze sobą dobrane. Przy zakupie pyszczaków stosujemy proporcje płci : 1 samiec na 3-4 samice. Agresja rozkłada się na wiele samic i każda z samic ma chwilę odpoczynku. Pamiętajmy żeby nie zestawiać ze sobą 2 lub więcej agresywnych warunków np. dwóch taksonów z rodzaju Melanochromis. Może być tak że obsada składa się tylko z gatunków spokojnych (np. Pyszczaka rdzawego Iodotropheus sprengeare) lub z jednego gatunku agresywnego a pozostałych mniej. Jeśli jesteśmy pewni, że gatunek który kupujemy jest odpowiedni dla naszej dotychczasowej obsady, musimy sprawdzić jeszcze inne rzeczy. Oczy ryby nie mogą być brudne , muszą się lśnić i być przejrzyste. Płetwy muszą być jednakowego rozmiaru, nie postrzępione i proste. Pyszczek musi mieć pełne ułuszczenie, podobnie jak cały korpus. Ryby muszą pływać prosto, nie chwiać sie na boki i pływać oraz kręcić się na boki podczas pływania. Kiedy sprzedawca u 3cm rybek typuje stuprocentowe samce lub samice nie należy mu wierzyć. Są jednak wyjątki, tak jak na przykład u Metriaclima estheare "red-blue", gdzie płeć ryb można określić już przy osobnikach opuszczających pyszczek matki. Ale aby mieć zdrowe pyszczaki należy je kupować ZAWSZE w sprawdzonych źródłach.

Autor artykułu

© Akwarysta.EU 2014 - 2021

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie całości, lub części zamieszczonych materiałów zabronione!