Dla dzieci
Polish Chinese (Traditional) Czech Danish English French German Greek Hungarian Indonesian Irish Italian Norwegian Portuguese Russian Spanish Swedish
Polish Afrikaans Albanian Arabic Armenian Azerbaijani Basque Belarusian Bulgarian Catalan Chinese (Simplified) Chinese (Traditional) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Filipino Finnish French Galician Georgian German Greek Haitian Creole Hebrew Hindi Hungarian Icelandic Indonesian Irish Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Macedonian Malay Maltese Norwegian Persian Portuguese Romanian Russian Serbian Slovak Slovenian Spanish Swahili Swedish Thai Turkish Ukrainian Urdu Vietnamese Welsh Yiddish

– Cześć Filon! Widziałem jak wpadłeś w te krzaki.

– Rambo! Jak dobrze Cię widzieć. Laure widziałeś?

– Tak , wleciała w te krzaki na drugim końcu

– Popłynąłbym do niej ale jakoś tu jasno tak i końca nie widać. Pewnie się boi.

– Spokojnie , Kropek do niej popłynął. Pewnie jej mówi co i jak.

– No właśnie, Rambo, jak tu jest ? bo miejsca duuuużo, po drodze widziałem Bladą Twarz, jest ktoś jeszcze?

– Wszyscy z naszego akwa i parę nowych z tego akwarium co stało koło naszego, tam gdzie Kropek mieszkał.

– Żartujesz? Rozglądam się i nikogo nie widzę, oooo tam stoi kokos Koparki jak zwykle z dołkiem, o i kirysków jakby więcej. A gdzie Ci nowi ?

– Widzisz ten wielki korzeń? Wszyscy tam mieszkają, na razie są mniejsi ode mnie i się tam mieszczą

– Rambo? Ty też tam mieszkasz?

– Nieee, ja wolę samodzielny domek, mieszkam w którymś z kokosów, Czasem z Kropkiem się posprzeczamy o kokos bo On też tak zmienia dom co i rusz. Koparka oczywiście pilnuje swojego kokosa i chyba zawarli pakt o nieagresji z Kropkiem.

Oj Filon cieszę się że jesteś tutaj , o właśnie - zostaniesz w nocy sędzią ?, bo robimy zawody kto pierwszy dopłynie do deszczownicy ale nie możemy dojść do porozumienia kto wygrywa, 

– Ooooo, to ciekawie tu macie, widzę że i w chowanego można się bawić

– FILON? O, tu jesteś. Witaj Rambo. Filonku tu jest cudownie, już mam swoje miejsce pod korzonkiem, Rozmawiałam z Kropkiem, i widziałam śmieszne paski i próbowałam extra tabletki , takie małe i.....

– Laura poczekaj, nie wszystko naraz , ty tak pływasz sobie jak jest jasno?

– A nieee, to jest mrok, a pod korzonkiem prawie całkiem ciemno, Kropek mówił że ten mrok jest rano i wieczorem, a w dzień jest baardzo jasno, i mówił że najjaśniej to jest właśnie tutaj z tyłu , chodź i przekonaj się tam jest ciemniej.No i jedzenie dają właśnie w takim mroku, czarna noc tutaj późno przychodzi.

– Dobra, dobra to może poczekamy aż będzie ciemno całkiem i wtedy sie rozejrzymy

– Filonku , ja juz się rozejrzałam no i ...... hmmm wiesz......korzonek jest na mojej połowie ale kawałek korzonka jest też na Twojej, a może wolisz w roślinkach sypiać ?

Bo ja tak pomyślałam że chyba nie będziemy tak bardzo dzielić tego akwarium bo przeciez pływać razem to i tak będziemy wszędzie i pod korzonkiem też się razem zmieścimy.

– Czyli wybrałaś sobie już połowę i to z fajnym korzonkiem, ale widzę że grzałka jest na mojej połowie

– A tak Filonku, jakoś tak wyszło, jak tu wpadłam to leciałam w krzaki żeby się schować, no i akurat wybrałam połowę z korzonkiem, ale go nawet nie widziałam bo przestraszona byłam i bałam się co z Tobą, ale zaraz Kropek przypłynął i mnie uspokoił że Ty też na pewno tu trafisz. A wiesz że Kropek mieszkał wcześciej w takim dużym akwarium, mówił że nawet większe trochę było , ale tam nie było roślinek i mieszkał z jakimiś pyszczakami, ale one ciągle dzieci wychowywały i wszystkich goniły że nawet płetwą machnąć nie było można. Tak więc jest zadowolony, tyle że przedtem miał lepszy domek, jakiś piętrowy.

A właśnie czy Ty wiesz co to są te pyszczaki???

– Tak, to jakieś ryby z Afryki, zresztą Kropek też jest z Afryki

– Z Afryki powiadasz? A my to skąd jesteśmy? Bo chyba nie z Afryki, a może z Ameryki jak kiryski

– A nie, my jesteśmy z Azji

– Ooooo, to światowo tutaj mamy. A co do grzałki to Kropek mówił że jak lampy świecą to jest wszędzie ciepło

– Laura , wspomniałaś o jakichś śmiesznych paskach, co to takiego?

– To platydoras, jest w paski i ma okragły brzuszek, śmiesznie wygląda, mieszka pod korzonkiem, Kropek mówił że on wychodzi w jeszcze czarniejszą noc niż my z ukrycia

– Kropek to , Kropek tamto, co on wszystkie rozumy pozjadał?

– Hehehehe Ty zazdrosny jesteś czy co? Kropek słucha co Te Oczy mówią i dlatego tyle wie , nawet wie kiedy sprzatanie będzie, a kiedy żywe jedzonko i czy ktoś jeszcze nie przybędzie nowy.

– No cóż to chyba zobaczę na własne oczy gdzie trafiliśmy.

Autor artykułu
Dorota Giejgałło

© Akwarysta.EU 2014 - 2021

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie całości, lub części zamieszczonych materiałów zabronione!